Poniżej moja krótka historia. Jeżeli chcesz wiedzieć więcej o moim charakterze, to po prawej stronie przypiąłem wpisy, w których opisuję, dlaczego wystartowałem z blogiem oraz staram się zdefiniować swoje podejście.

Od 19 roku życia jestem związany z wizerunkiem. Przez 7 lat w branży stałem się ekspertem w dziedzinie klasycznej mody męskiej, nauczyłem się bawić stylem i pokazywać, jak można kreatywnie łamać zasady męskiej elegancji. Pracowałem w marketingu, specjalizowałem się w komunikacji w social mediach, dbałem o selekcję zdjęć i fotografów do współpracy. Na początku 2019 roku sam zacząłem robić zdjęcia (kupiłem wtedy pierwszego bezlusterkowca) i zrozumiałem, że był to brakujący element w moim drzewku talentów, dzięki któremu mogłem skupić się na samodzielnym dostarczaniu najlepszych – moim zdaniem – treści wizualnych i pisanych.

Nie fotografuję długo i też nie uważam się za osobę, która jest we wszystkim najlepsza, jednak dzięki swojemu zaparciu, dążeniu do poszukiwania wiedzy oraz wyjątkowo krytycznemu spojrzeniu (mojemu, ale też Julii) każdego dnia staję się lepszy i lepszy. Dodatkowo staram się być samowystarczalny w wielu kwestiach, dzięki czemu mogę pokazać, jak uczę się łączyć fotografię z innymi dziedzinami pracy.

Chcę, żeby ta droga była widoczna – blog fotograficzny to mój pamiętnik, a Twój przewodnik. Postaram się pisać ze swojej perspektywy, będąc miksem wszystkich filmików, które obejrzałem, poradników, które przeczytałem i, przede wszystkim, własnego poczucia estetyki. Nawet jeżeli znajdziesz tu informacje, które się powielają, to pozwoli Ci zweryfikować, czy piszę z sensem, czy nie. I tak zawsze potrzebujemy potwierdzenia, jeden poradnik nigdy nie wystarczy, że wyrobić sobie odpowiednie zdanie!

To, o czym będę pisał, to nie będzie jakieś rocket-science – wierzę jednak, że pomoże w ułożeniu sobie w głowie wielu rzeczy. Kiedy miałem 19 lat, to przydałby mi się blog tego typu, zamierzam więc celować w treści idealne dla Kamila z Przeszłości. Wiele z nich może wydawać Ci się banalnych, szczególnie z kategorii Praca – sam jednak będę do nich wracać, kiedy zacznę w siebie wątpić, bo tego typu artykuły często stawiają na nogi i pozwalają wrócić na właściwe tory.

Nie musisz oferować mi współpracy lub darmowych przedmiotów, jeżeli chcesz do mnie napisać: obiecuję odpowiadać na każde pytanie, bo przecież każdy kiedyś zaczynał. Mnie też pomagali i jakoś to idzie!

Dziękuję za każde kliknięcie. Mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie – nawet jak wyciągniesz jedną przydatną informację z któregoś z moich artykułów, to już będzie to coś dla mnie znaczyć.

Mail:
kontakt@kamilbrycki.pl