Oczywiście, że nie – prawdopodobnie wszystko, co miało zostać napisane, napisane już zostało. Mamy świetnych blogerów modowych w Polsce, dwóch na pewno jeszcze aktywnych: Michała Kędziorę – Mr. Vintage oraz Jana Adamskiego, oraz całą resztę już nieaktywnych, ale nadal z dostępną wiedzą. Ja jednak nie chcę prowadzić bloga skupionego wokół zasad męskiej elegancji, a bardziej samej filozofii stylu, przynajmniej tak sobie mówię.

Bo prawda jest taka, że szukam tylko pretekstu, żeby porobić to, co kocham – czyli sobie popisać. I w końcu mam pewność, że ktoś to będzie czytał. 

Dlatego też w tym wpisie chciałbym Cię oczywiście, drogi czytelniku, przywitać, przedstawić się – jestem Kamil, pracuję od 2014 roku z klasyczną modą męską, a od września 2023 prowadzę dość szybko rozwijającego się Instagrama z poradami modowymi. Interesuję się filmem, muzyką i fotografią najbardziej, a w życiu marzy mi się napisać książkę. Nie blogerski poradnik, ale książkę fabularną, co też kiedyś na pewno uczynię. 

Na tym blogu znajdziesz dłuższe przemyślenia dotyczące stylu – nie porady, bo tych jest pełno na IG, ale właśnie bardziej pewne myśli, które chciałbym zaszczepić Ci w głowie, aby otworzyć Cię na to, że dla każdego dobrego jest coś innego (joł). Na pewno dowiesz się wielu interesujących rzeczy o modzie, o branży i o moim podejściu do stylu; do dobierania ubrań, bo przecież na siłę tego tematu unikać nie będę. Mimo że uważam, że każdy może chodzić w czym chce, to jednocześnie zdaję sobie sprawę z tego, że ubiór jest sposobem komunikacji, tyle że niewerbalnym. Można wykorzystać to na swoją korzyść i od tego właśnie zaczęła się moja przygoda z modą, a jednocześnie z rozwojem osobistym, dzięki czemu trzydziestoletni Kamil jest naprawdę kimś, kim dwudziestoletni Kamil marzyłby, aby się stać. 

Jeżeli czasem piszę nieskładnie, to przepraszam, ale lecę totalnie spontanicznie z formą tych wpisów.

Wracając jednak do tematu – choć niepotrzebny jest Ci prawdopodobnie kolejny blog o modzie, to mi jest potrzebne miejsce dla mnie, i takim też ono będzie. Trochę bardziej osobistym, grafomańskim, mówiącym też o fotografii, pracy, filmowaniu i rozterkach. Miło mi rozpocząć tę przygodę, szczególnie gdy chyba pierwszy raz piszę to naprawdę dla siebie, a nie dla SEO.

Buziaki ????????

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *