Najważniejsza relacja naszego życia to relacja z samym sobą.

Dobrze jest mieć w swoim otoczeniu osoby bliskie, którym możemy zaufać, i które będą nas wspierać. Nie możemy jednak oczekiwać od nich, że zawsze będą przedkładać nasze samopoczucie nad ich własne. Że ktoś zostanie naszą drugą połówką, bo sami czujemy się niekompletni. Najważniejsze relacje w życiu są oparte na bezinteresowności – kiedy my pomagamy komuś, bo chcemy mu faktycznie pomóc, a nie dlatego, że oczekujemy pomocy w zamian.

W moim życiu pojawiło się wielu super ludzi, i wielu też z niego zniknęło. Czasem relacje są jak dobry serial, który nie trwa w nieskończoność, aż wszyscy mają go dość, a kończy się w idealnym punkcie, zostawiając w nas poczucie spełnienia. Jest jednak jedna relacja, która się nie skończy i w moim przypadku to relacja Kamila z… Kamilem.

Trzeba mu czasem zrobić śniadanie, choć dużo lepiej wychodzi mi zamawianie jedzenia, niż przyrządzanie. Trzeba mu zaparzyć kawę, bo się nie wyspał, i odpuścić, bo każdy czasem zrobi coś, z czego nie jest dumny, i nie ma się co karać za nie w nieskończoność albo mówić, że jest się niewystarczającym. Lubię się poprzejmować czymś, co zrobiłem dawno temu, a potem okazuje się, że już nikt tego nie pamięta.

Relacja z samym sobą rzutuje na wszystkie Twoje relacje i na to, jak ludzie się czują w Twoim otoczeniu, dlatego musisz o nią zadbać i traktować siebie z szacunkiem. Jeżeli robisz coś dla siebie, to nie oznacza od razu, że robisz coś przeciw komuś. Posłuchaj siebie.

Pamiętaj, że nie da się codziennie robić wszystkiego idealnie, ale to naprawdę nie jest potrzebne, bo życie nie jest komedią romantyczną albo musicalem, w którym wszystko wychodzi dokładnie tak, jak miało. A jednak dajesz radę i masz kolejny fajny dzień do przodu. Krok za krokiem. Naprawdę można się polubić, nawet jeśli przypala się naleśniki i rozlewa wrzątek.

Zaufaj sobie i niech to będzie Twój punkt startowy.

Gościnny występ: @pawel_stocki@moomi.jpg
Na pewno kroić nie uczył mnie: @orson.food4life
Pierwsza miejscówka: @kaferdam_poznan

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *