Postcards from Athens / Trafił mi się wyjazdowy kwiecień, więc powyżej parę pamiątek, a poniżej parę opisów:

1 – leżę sobie wymęczony, ale i szczęśliwy rozpoczynając realizację mega fajnego projektu, za który jestem kosmicznie wdzięczny wszystkim zaangażowanym 
2 – w takich butach zrobiłem kilkadziesiąt tysięcy kroków i wszedłem na Akropol. Da się? Da się. Czy zamówiłem inne wygodniejsze na kolejny wyjazd? Może ( ͡° ͜ʖ ͡°) 
3 – dowód rzeczowy, że opis do zdjęcia numer 2 jest prawdziwy
4 – początek wspinaczki i przypomnienie, dlaczego fajnie jest na wycieczkę zabrać ze sobą też aparat, bo jednak vibe zdjęcia jest całkowicie inny
5 – jakby Biały Lotos był kręcony w Atenach, to to byłby jeden z kadrów
6 – a to jeden z bohaterów
7 – pełen podziwu, że ktoś tak sobie w tych Atenach mieszka
8 – starcie światów, czyli połączenie ruin świątyni na Akropolu i nowego rusztowania, odseparowane wielkim murem
9 – 2kg na szyi w połączeniu z garniturem i czarną koszulą, na wyjazdach nie ma przerwy od treningów

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *