W taką pogodę, jaką mieliśmy ostatnio, czyli temperatura na minusie i mocny wiatr, to ja staram się nie przejmować tak bardzo wyglądem, jak zazwyczaj. Mimo że nie lubię czapek, to jakąś założę nawet jak mam zepsuć fryzurę, a golf, nieważne jak ładny, przykryję szalikiem, aby się jeszcze dogrzać. Zakładam Tshirt pod koszulę i odzież termiczną pod spodnie, bo oczywiście, że chciałbym zawsze wyglądać cool chodząc rozpięty i z rozwichrzonymi włosami, ale jednak zdrowie i komfort termiczny zimą jest dużo ważniejszym priorytetem. A gwarantuję Wam, że w takim płaszczu nigdy nie będzie tak cieplutko jak w kurtce. 

Jeżeli podoba Ci się moje podejście do mody i wyglądu, to zaobserwuj mój profil, bardzo dziękuję! ????????

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *