Powiem Wam, że cieszę się, że żyjemy w czasach, w których każdy mężczyzna może być sobą. 

Nie musi podążać za utartymi schematami i wdrukowanymi nam w głowy wzorcami. Jak nie chce, to nie musi spłodzić potomka i zasadzić drzewa. Nie musi być silny i nieustraszony. Nie zaczyna się od metra osiemdziesięciu. Może interesować się ubraniami czy sztuką, a nie tylko piłką nożną i samochodami. 

Kobietom należy się ogromny szacunek za to, że od lat pokazują nam, do czego są zdolne, i że rola pani domu, która jest im kulturowo przypisana, wcale nie musi być jedyną życiową drogą. My jednak, jako faceci, chyba za bardzo boimy się takiej zmiany, bo o ile kobiety stają się silniejsze, to w wielu głowach mężczyźni stają się słabsi. Boją się stracić kontrolę i władzę, która była nam dana, lecz prawda jest taka – a przynajmniej tak mi się wydaje – że najważniejszy jest balans. I do tego balansu powinniśmy dążyć – w zgodzie ze sobą i szacunkiem do decyzji innych.

Bardzo dziękuję @hotelgrape oraz @grapebyorson za zaproszenie i udostępnienie miejsca do nagrań ????

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *