Rozszerzając swój cykl „od czego zacząć” dziś chciałbym Wam powiedzieć trochę o koszulach. Na pewno masz w swojej szafie jakąś koszulę, ale jeżeli dopiero zaczynasz i chciałbyś przetestować coś wyższej jakości, to mam dla Ciebie parę porad.

Koszulę wysokiej jakości rozpoznasz nie tylko po jej cenie, ale oczywiście po wielu detalach i po wykończeniu. Przede wszystkim dobre koszule są po prostu ładne, nawet jeżeli nie umiesz tego efektu rozłożyć na czynniki pierwsze i powiedzieć, dlaczego tak jest. Mają dłuższe wyłogi kołnierzy, ładnie zaokrąglone lub ścięte mankiety, szerszą plisę guzikową, a same guziki często są perłowe. 

W przypadku wykończenia to dobrej jakości koszula ma mocny, gęsty ścieg, guziki przyszyte na stopce, najczęściej termozgrzewalną nicią, a także szwy bieliźniane. Jest on tak jakby założony, więc koszula sama z siebie się nie rozpruje. Co ciekawe, szwy bieliźniane ciężko jest znaleźć w koszulach damskich, nawet tych droższych. Moim zdaniem wszyscy zasługujemy na topową jakość, skoro chcemy do niej dopłacić, także marki szyjące damskie koszule – szanujcie klientki, bo skoro na męskim się da, to na damskim również!

Mając powyższe elementy na uwadze, ja bym wybrał na pierwszą koszulę taką z mankietem na guziki i z tkaniny w odcieniu niebieskiego. To może być błękit, jeżeli preferujemy jaśniejsze kolory, ale może być też granatowy, trochę bardziej na sportowo. Chodzi o to, aby tę koszulę faktycznie wynosić, mieć porównanie do innych i zobaczyć, jak się w niej czujemy. Eleganckiego pin-collara nie wykorzystasz tak często, nawet jeżeli od dawna o takiej koszuli marzysz. To może być też koszula biała z fakturą jak oxford, ale ja wybrałbym błękit z jednego powodu – rzadziej piorę biała ubrania niż kolorowe, a chciałbym z tej koszuli korzystać często.

Kołnierzyk wybrałbym wedle preferencji, ale ograniczyłbym się do kołnierza włoskiego, półwłoskiego albo button-down. Wierzę, że moje porady pomogą Ci wybrać nową koszulę, a jeżeli szukasz więcej porad modowych, to zaobserwuj mój profil. Bardzo dziękuję!

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *