Trochę odczarowuję ten czarny garnitur, a czarną koszulę – to już w ogóle. Oczywiście z szacunku do instytucji nie poszedłbym w nim prawdopodobnie na premierę w operze czy do teatru, czyli w miejsca, gdzie obowiązuje pewien dresscode, kiedy jednak mówimy o wieczorowym wyjściu z pracy albo bardziej eleganckiem randce… dlaczego nie?

W przypadku ubrania się w całości na czarno muszę zwrócić jednak uwagę na kilka rzeczy. Przede wszystkim kontrast zestawu jest prawie zerowy, więc odradzam osobom o niskim kontraście twarzy. Dalej: wg mnie taki zestaw dużo lepiej wygląda wieczorem lub nocą niż w dzień, gdzie czerń nabiera trochę smutnego charakteru. Jeżeli lubisz czarny i chcesz go nosić niezależnie od pory dnia, to potrzebujesz jakiegoś jaśniejszego elementu – koszuli lub spodni. Ostatnim aspektem jest łamanie zasad: kiedy decydujesz się na taki krok, to wszystko musi być dopięte na ostatni guzik. Nie ma tu miejsca na złe dopasowanie któregokolwiek elementu ubioru, ponieważ będziesz pod ciągłym ostrzałem. Musisz wysyłać jasny sygnał, że nie jesteś tak ubrany z przypadku.

Co do dobrania czarnego garnituru i czarnej koszuli w połączeniu z białym krawatem – osobiście odradzam, bo dla mnie jest to już odwracanie kolorów za wszelką cenę. Jeżeli jednak taką masz wizję na swój zestaw, to na zdrowie 🙂 Ogólnie, jeżeli nie jesteś pewien, czy będziesz dobrze wyglądał ubrany cały na czarno, to się tak nie ubieraj. Na pewno nie jest to zestaw dla początkujących na swojej stylowej drodze.

Przy okazji przedstawiam swojego reżysera (po lewej), montażystę (po prawej), a także aktora pierwszoplanowego (na środku). Jako że wystąpiliśmy wszyscy trzej na jednym filmie, to musiałem poprosić @pawel_stocki o pomoc w nagrywaniu, za co bardzo dziękuję!

Jakie są Wasze przemyślenia na temat całego zestawu w kolorze czarnym?

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *