Wielkimi krokami zbliża się Black Friday 2021. W wielu sklepach będzie pewnie w postaci Black Week, czasem nawet promocje są rozciągane aż do świąt. Mocno obniżane ceny działają nam na wyobraźnię i zanim się spostrzeżemy, pod naszymi drzwiami jest już kolejka kurierów. Moim zdaniem warto skorzystać z wyprzedaży, jednak trzeba to robić z głową. Oto moje sposoby.

Mam przygotowaną listę zakupową

Staram się mieć przygotowaną listę zakupową z rzeczami, które nie są mi potrzebne na już. Aktualnie czaję się na przykład na tę lampę, ponieważ warto mieć jedną w swojej sprzętowej szafie, lecz do teraz w zasadzie nigdy nie była mi niezbędna. Z tego powodu mogę spokojnie poczekać na promocję i kupić ją po niższej cenie, zamiast kupować ją „na już” w cenie, jaka akurat będzie.

Na liście znajdują się też inne rzeczy, o których często nie pamiętam, lub których zakup zawsze odkładam. Jest tam na przykład ten powerbank Ankera, który dopiero niedawno wszedł w moje posiadanie. Wszystkie dodatkowe kable USB-C do Lightning też zawsze były gdzieś na końcu listy, jednak przy regularnym sprawdzaniu serwisów udało mi się znaleźć je odrobinę taniej. 

Orientuję się w normalnych cenach i wiem, czy Black Friday 2021 to faktycznie okazja

Na pewno wiele razy słyszeliście o tym, że sklepy zawyżają ceny przed promocjami, aby potem sztucznie je obniżyć. Nie wiem do końca, ile jest w tym prawdy – wiem natomiast, że mimo wszystko dobrze jest być zorientowanym z cenami produktów, które zamierzamy kupić. Jeżeli planuję zakup aparatu – tak jak planowałem zakup Sony A7RIII – to sprawdzałem regularnie, ile kosztuje normalnie, w różnych sklepach, ile kosztował na promocji, ile na Allegro, a ile z najwyższym cashbackiem.

Takie dane pozwalają oszacować, jaka jest najwyższa i najniższa cena za dany sprzęt. Wiedza jest absolutnie niezbędna, żeby podjąć świadomą decyzję, ile jesteśmy w stanie wydać. Wiadomo, że chciałoby się najtaniej, ale Black Friday dla fotografa to też wyzwanie – sprzęty znikają jak ciepłe bułeczki. Czasem warto dać trochę więcej niż najniższa widziana przez Ciebie cena, żeby mieć gwarancję, że sprzęt do Ciebie dotrze.

Warto wiedzieć, kiedy będzie cashback i czy łączy się z promocjami na Black Week czy Black Friday

Black Week dla fotografa to też małe wyzwanie ze względu na szereg innych promocji. Dla przykładu, regularnie praktycznie każda marka wprowadza tzw. cashback. Oznacza to, że kupujesz aparat w sklepie – na przykład Cyfrowe – za pełną cenę, uzupełniasz dane na stronie producenta – na przykład Sony – i po około miesiącu część pieniędzy wraca na Twoje konto.

Producent wtedy daje Ci opóźniony rabat, mając pewność, że sprzętu już nie zwrócisz i że zarejestrowałeś go na jego stronie. Oczywiście dla 100 czy 200 złotych często nie warto odkładać zakupu przez pół roku, jednak przy aparatach za około 10 tysięcy, cashback potrafi wynosić więcej niż 10% jego wartości. A to już robi się fajna sumka, żeby kupić na przykład dodatkowe karty pamięci. O tym, czemu karty pamięci są takie ważne, pisałem tutaj.

Kupuję tylko w sprawdzonych sklepach. Black Friday dla fotografa to częste podpuchy

Warto mieć na uwadze fakt, że zbyt dobre oferty muszą być w pewnym stopniu podejrzane. Albo sprzęt będzie szedł ze wschodu, bez paragonu i gwarancji, albo jest powystawowy, albo tak naprawdę nie istnieje. Zawsze trzeba dobrze skanować oferty, czytać dokładnie opisy i prześwietlać sprzedawców. Jeżeli kupujesz w sprawdzonych sklepach jak Cyfrowe, RTV Euro AGD, Media Markt, Fotozakupy i tak dalej, to nie masz się czym martwić. Kiedy jednak sortujesz aparaty po najtańszych na Allegro, naprawdę musisz uważać.

Dla przykładu, ta oferta – mój model aparatu w naprawdę dobrej cenie. W opisie jednak napisane, że sprzedawca nie wystawia faktury, a sklep zajmuje się dropshippingiem. Super, że jest to jasno zaznaczone i nikt nie zostaje wprowadzony w błąd, oferta więc wydaje się być szczera i bezpieczna. Jest jednak sporo ofert, gdzie takie informacje są ukryte, a podejrzenia wzbudza cena i czas wysyłki. Uważajmy i nie dajmy się porwać zbyt dużej ekscytacji. Wolałbym kupić aparat tutaj, w tej cenie, i skorzystać z cashbacku, mając 100% pewności, że pochodzi ze sprawdzonego źródła.

Co sam kupuję podczas tego wydarzenia?

Nie za dużo, poza wyżej wspomnianą lampą. Może dokupię jakąś kartę pamięci, zastanawiam się też nad tym statywem, ponieważ przydałoby mi się coś mniejszego. Aktualnie jednak posiadam wszystko, staram się też kupować używany sprzęt, co pozwala mi zaoszczędzić jeszcze więcej. Okazje jak Black Week 2021 czy Black Friday 2021 są dobre dla ludzi, którzy uwielbiają mieć nowy sprzęt.

Swoją drogą, jest to też dobry czas na kupienie prezentów. Dzięki temu sprawa będzie szybciej z głowy, a biorąc pod uwagę aktualne problemy z dostawami elektroniki, można się dobrze zabezpieczyć. Mój poradnik prezentowy dla fotografa 2021 za parę dni znajdziesz tutaj!

Linki we wpisie do sklepów i produktów to linki afiliacyjne. Oznacza to, że jeżeli coś kupisz przechodząc do sklepu właśnie przez nie, ja otrzymam małą prowizję.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*
*